Linda: Kupiłbym sobie wyspę!
2010-02-11 22:58:33
– Jestem leniwy. Gdybym miał duże pieniądze, kupiłbym sobie wyspę, na której oprócz rodziny nie chciałbym widzieć nikogo – powiedział w jednym z wywiadów. Ale choć aktor nie lubi zarabiać pieniędzy, to – jak na ironię – uwielbia je wydawać.
Najchętniej kupuje piękne zegarki i eleganckie buty. Ale niechęć do pracy, to nie jedyna jego słabość. Bogusław Linda to typowy mężczyzna – kanapowiec, który najlepiej się czuje w domowych pieleszach. Dom kojarzy mu się z zamknięciem, bezpieczeństwem i ciepłymi uczuciami.
– Czasami wygrzewam kanapę w pozycji leżącej, oglądając telewizję, przerzucając kolejne kanały. Czytam książki, oglądam filmy. Zwykle historyczne, albo monograficzne.
Gwiazdor przyznaje też, że najlepsza rzecz, która mu się w życiu zdarzyła to właśnie rodzina.
– Rodzina to podstawa – mówi bez cienia wątpliwości. I aktor bardzo dba o komfort swoich najbliższych. To właśnie ze względu na nich wyjechał przed laty do Francji.
– Tamten moment był dla mnie sprawą życia i śmierci. Tutaj był bojkot aktorów... Nie zarabiałem. Mogłem za to zarobić we Francji. Właśnie na utrzymanie rodziny – wspominał niedawno.
Na szczęście te czasy to już przeszłość. Dziś Linda nie musi sobie niczego odmawiać. Od czasu do czasu w gwiazdorze odzywa się jednak zew przygody, a wtedy wyrusza na wieś, na egzotyczne Karaiby, albo do gorącej, spalonej słońcem Afryki.
– Jestem leniwy. Gdybym miał duże pieniądze, kupiłbym sobie wyspę, na której oprócz rodziny nie chciałbym widzieć nikogo – powiedział w jednym z wywiadów. Ale choć aktor nie lubi zarabiać pieniędzy, to – jak na ironię – uwielbia je wydawać.
Najchętniej kupuje piękne zegarki i eleganckie buty. Ale niechęć do pracy, to nie jedyna jego słabość. Bogusław Linda to typowy mężczyzna – kanapowiec, który najlepiej się czuje w domowych pieleszach. Dom kojarzy mu się z zamknięciem, bezpieczeństwem i ciepłymi uczuciami.
– Czasami wygrzewam kanapę w pozycji leżącej, oglądając telewizję, przerzucając kolejne kanały. Czytam książki, oglądam filmy. Zwykle historyczne, albo monograficzne.
Gwiazdor przyznaje też, że najlepsza rzecz, która mu się w życiu zdarzyła to właśnie rodzina.
– Rodzina to podstawa – mówi bez cienia wątpliwości. I aktor bardzo dba o komfort swoich najbliższych. To właśnie ze względu na nich wyjechał przed laty do Francji.
– Tamten moment był dla mnie sprawą życia i śmierci. Tutaj był bojkot aktorów... Nie zarabiałem. Mogłem za to zarobić we Francji. Właśnie na utrzymanie rodziny – wspominał niedawno.
Na szczęście te czasy to już przeszłość. Dziś Linda nie musi sobie niczego odmawiać. Od czasu do czasu w gwiazdorze odzywa się jednak zew przygody, a wtedy wyrusza na wieś, na egzotyczne Karaiby, albo do gorącej, spalonej słońcem Afryki.
Słowa kluczowe:
Książkiewicz uczy się macierzyństwa
2010-02-11 23:09:05 Weronika Książkiewicz zupełnie odcięła się od zewnętrznego świata... ...
czytaj więcej >>
25 tys. to dla Szyca za mało!
2010-02-11 23:07:01 Kryzys dotyka wszystkich, nawet gwiazdy... ...
czytaj więcej >>
Karolak rywalizuje z... Żebrowskim?
2010-02-11 23:06:17 Karolak rywalizuje z... Żebrowskim ...
czytaj więcej >>
Dziwna, ale autentyczna Anne Hathaway
2010-02-11 23:05:39 Anne Hathaway twierdzi, że "bardzo dziwnie" wygląda... ...
czytaj więcej >>


